2. edycja czasopisma OSTOJA

Rycerz w pełnej zbroi, w przyklęku, wsparty o rękojeść miecza, z ogromnym husarskim skrzydłem u ramion. Twórca tego dzieła intuicyjnie czuł, że w ten sposób, odpowiednio i godnie upamiętni ofiarę, jaką złożyli polscy żołnierze na wielu frontach, walcząc i oddając Ojczyźnie to, co najcenniejsze – swoje życie.
Poeta Feliks Konarski w 1944 roku pisał, a pokolenia śpiewają po dziś dzień: „Runęli przez ogień straceńcy, / Niejeden z nich dostał i padł, / Jak ci z Samosierry szaleńcy, / Jak ci spod Rokitny sprzed lat. / Runęli impetem szalonym / I doszli, i udał się szturm, / I sztandar swój biało-czerwony / Zatknęli na gruzach wśród chmur”.
Monumentalne dzieło Mistrza Pityńskiego „Mściciel – Husarz”, postawione na cmentarzu Weteranów Armii Polskiej w Amerykańskiej Częstochowie w Doylestown w Pensylwanii, góruje nad polem białych krzyży... „Bo wolność krzyżami się mierzy, / Historia ten jeden ma błąd”.
W drugim wydaniu „Ostoi”
pragniemy przypomnieć postać niezwykłego Polaka; twórcę, który osiągnął wyjątkowy
sukces artystyczny siłą swojego talentu, pracy i wytrwałości – Andrzeja
Pityńskiego. Gros jego monumentalnych dzieł, znajduje się poza rodzinną ziemią
(Jersey City, Doylestown, Boston, New Jersey, Baltimore), choć i w Polsce,
dzięki mecenasom, głównie zza Oceanu, i życzliwości miejscowych władz, natkniemy
się na jego dzieła. To „Patriota” w Stalowej Woli czy „Armia Błękitna” w
Warszawie, ale to również pomniejsze – co nie znaczy, że nie równie ważne w
swojej wymowie – dzieła, m.in. na rodzinnym Podkarpaciu, w Ulanowie. Ostatni
monumentalny jego pomnik „Rzeź Wołyńska” – dar Stowarzyszenia Weteranów Armii
Polskiej w Ameryce dla Narodu Polskiego – odlany w brązie, który od kilku lat czeka
w Gliwickich Zakładach Urządzeń Technicznych, chyba wreszcie znajdzie swoje
miejsce...
Tak, jak prawda o nieludzkim okrucieństwie z rąk ukraińskich sąsiadów i krwi wsiąkniętej w ziemie byłego województwa wołyńskiego II Rzeczypospolitej, która przez lata z trudem docierała do opinii publicznej, podobny los spotkał dzieło Mistrza z Ulanowa. Wprawdzie niektórzy mieli odwagę i byli chętni przyjąć ten niezwykły pomnik „przesiąknięty realistyczną prawdą, pokazujący okrucieństwo tamtych wydarzeń” (W. Zych), ale głos poprawności politycznej, zarówno po stronie władz, jak i hierarchii kościelnej, zwyciężał... Aż do czasu, gdy odważni przedstawiciele Rady Gminy podkarpackiego Jarocina zabrali głos!
Co przyniosą najbliższe dni, czy może pojawią się kolejne problemy... Jakie też będą tegoroczne obchody rocznicy krwawej niedzieli na Wołyniu '43 roku? O tym przekonamy się wkrótce...
Redaktor naczelny